Trzeci kwartał 2016 na rynku M&A był kontynuacją trendów obserwowanych od początku tego roku, w którym ściera się z jednej strony powszechna niepewność co do otoczenia makroekonomicznego, z drugiej zaś coraz bardziej zauważalna aktywność inwestorów korzystających z relatywnej atrakcyjności wycen niektórych aktywów (wynikające, między innymi, z relacji kursów poszczególnych walut) bądź poszukujących możliwości dalszego wzrostu poza swoimi gospodarkami (jak przykładowo inwestorzy z Chin czy Japonii).

Aktywność transakcyjna na rynku M&A w 2016 roku jest znacznie mniejsza w porównaniu z rekordowym rokiem 2015. Wartość globalnego rynku M&A na koniec III kwartału 2016 roku wyniosła 2,2 tryliona USD, co oznacza 20% spadek w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Największy spadek wartości i liczby transakcji zanotowano w Stanach Zjednoczonych, w których wartość rynku skurczyła się o 29%. Najmniejszy spadek aktywności transakcyjnej zanotował w tym okresie europejski rynek M&A, jednak i jego wartość zmniejszyła się o 11%.

W 2016 roku fuzje i przejęcia były zdominowane przez chińskich kupujących. Chińskie firmy dokonały w tym czasie 201 transakcji poza regionem Azji i Pacyfiku o łącznej wartości 141,2 mld USD. Najbardziej spektakularny wzrost przejęć (41,4%) zanotowały sektor przemysłowy i chemiczny, gdzie odnotowano 2.313 transakcje o łącznej wartości 416,8 mld USD – najwyższej w tych sektorach od 2007 roku. Niewątpliwie ciekawym przykładem transakcji dokonywanych przez chińskich kupujących było przejęcie szwajcarskiej grupy Sygneta, zajmującej się produkcją nasion i środków ochrony nasion, przez chińską korporację Chem China o wartości 43 mld USD. Demonstruje to rosnący apetyt chińskich firm na przejęcia zachodnich graczy, co umożliwia im pozyskanie zaawansowanych technologii oraz globalnego zasięgu działania. Warto jednak zwrócić uwagę, że firmy chińskie równie chętnie kupują silnych lokalnych graczy, co pozwala im uzyskać przyczółki w danych obszarach geograficznych.

W Europie głównym motorem napędowym rynku M&A pozostają Niemcy. W 2016 roku spółki niemieckie dokonały łącznie 257 transakcji o łącznej wartości 58,8 mld USD, w tym 157 transakcji w Europie. Zwiększona aktywność niemieckich firm jest wsparta ich silnymi bilansami oraz stabilną gospodarką. Warto zauważyć, że przejęcie amerykańskiego producenta nasion Monsanto przez niemiecką grupę farmaceutyczną Bayer było do tej pory największą transakcją w skali globalnej o wartości 66 mld USD. W następstwie Brexitu i nagłego spadku wartości funta szterlinga, odnotowano zwiększony popyt na aktywa brytyjskie. W trzecim kwartale wartość zagranicznych przejęć w Wielkiej Brytanii wyniosła 49,3 mld USD, trzykrotnie więcej niż w drugim kwartale bieżącego roku. W tym kontekście należy jednak pamiętać o oportunistycznym charakterze polowania na brytyjskie spółki – w przypadku umocnienia funta szterlinga wobec głównych walut apetyt na brytyjskie aktywa może ulec zmniejszeniu.

W Europie, zgodnie z globalnym trendem, najwyższa wartość transakcji odnotowana została w sektorach przemysłowym i chemicznym. Jednym z wiodących trendów na europejskim rynku M&A jest także kontynuacja wzrostu aktywności w sektorze technologicznym, w którym dokonano 524 transakcji o łącznej wartości 56,0 mld USD (rekordowej od 2001 roku). Transakcje M&A w sektorze technologicznym są napędzane głównie przez fintech, technologie mobilne, IT dla medycyny oraz rozwiązania bezpieczeństwa.

Polski rynek M&A podąża za trendami globalnymi i u nas również nastąpiło ograniczenie aktywności transakcyjnej. Według danych Fordata, po trzech kwartałach 2016 roku odnotowano w Polsce łącznie 132 transakcje – spadek o 45 w porównaniu do roku ubiegłego, połączony jednocześnie ze spadkiem wartości transakcji. Na naszym rynku dominowały transakcje o wartości poniżej 100 mln PLN, a jedynie 7 transakcji o publicznie dostępnych parametrach przekroczyło wartość 100 mln EUR. Największym popytem wśród nabywców cieszyły się podmioty z obszarów ochrony zdrowia oraz z sektora IT, mediów i telekomunikacji. Zgodnie z przewidywaniami rynku, obserwowany trend powinien się utrzymać do końca roku, jednak dla ostatecznej wartości polskiego rynku M&A w 4 kwartale 2016 decydujące znaczenie będzie miała możliwość zakończenia kilku dużych transakcji (m.in. EDF, Allegro, Żabka, Diagnostyka) uzależniona w dużej mierze od czynników regulacyjnych oraz politycznych.

Według Dominika Olszewskiego, Partnera Zarządzającego Saski Partners, istotną przyczyną wpływającą na obserwowane hamowanie polskiego rynku fuzji i przejęć, obok czynników globalnych, jest postępująca niepewność na naszym rynku w sferze zarówno regulacyjnej, jak i politycznej, oddziałująca negatywnie na kondycję gospodarki polskiej. Obserwowane spowolnienie wydatkowania funduszy europejskich oraz spadek tempa zamówień publicznych i z wiązane z tym ograniczenie wydatków inwestycyjnych, zapewne nie pozostanie bez wpływu na kondycję takich branż jak IT czy budownictwo. Z jednej strony spadek tempa inwestycji i wartości zleceń może ograniczać ambicje rozwojowe firm, w tym w poprzez fuzje i przejęcia, z drugiej jednak może zachęcać uczestników rynku do działań konsolidacyjnych i tym samym wpłynąć pozytywnie na dynamikę rynku M&A w Polsce. Ważnym czynnikiem determinującym polskie M&A będzie kondycja rynku funduszy PE. Jeżeli utrzymają się coraz częściej sygnalizowane trudności tych funduszy z pozyskaniem środków na kolejne inwestycje, to w dłuższej perspektywie może to ograniczyć popyt tej grupy inwestorów na spółki.